Wyjście – Brexit – Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej jest już prawdopodobnie kwestią czasu. Wiemy na pewno, że nie nastąpi to tego lata – nawet też następnego, tym niemniej warto mieć rękę na pulsie – zwłaszcza mając w UK spółkę lub inną formę prowadzenia działalności.
Czy mamy powody do obaw (oczywiście w tym konkretnym kontekście bycia przedsiębiorcą brytyjskim o polskiej rezydencji podatkowej)?
- Podatki
Tutaj pewno niewiele się zmieni (przynajmniej na razie) – dochody spółek brytyjskich dalej podlegać będą opodatkowaniu w UK (albo i nie – zależnie od umów o unikaniu podwójnego opodatkowania), również w kwestii VAT prawdopodobnie Londyn dojdzie do porozumienia ze Wspólnotą. W przeciwnym razie będziemy mieli spory bałagan.
- Ubezpieczenia społeczne
Unijny mechanizm koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego prawdopodobnie nadal obejmować będzie Wielką Brytanię, podobnie jak obecnie obejmuje również Szwajcarię i Norwegię.
- Swobodny przepływ towarów i usług
O ile wyborcy brytyjscy zdecydowali się opuścić Wspólnotę głównie ze względu na unijną zasadę swobodnego przepływu osób, to prawdopodobnie zasada swobodnego przepływu towarów i usług będzie tą najbardziej zapalną. Ewentualny brak takowej skutkować będzie utrudnieniami (na pewno formalnymi, możliwe że również fiskalnymi) dla przedsiębiorców dokonujących importu / eksportu usług lub towarów z / do Wielkiej Brytanii. W mojej ocenie to właśnie zagadnienie swobodnego przepływu towarów i usług będzie najistotniejszym punktem negocjacji UE – UK.
- Kwestie imigracyjne
Czy obywatel RP nadal będzie mógł swobodnie podejmować działalność gospodarczą na terenie Wielkiej Brytanii? Na to pytanie nasi rodacy próbują odpowiedzieć sobie najczęściej. Próba odpowiedzi jednak, będzie na razie spekulacją – nie ulega wątpliwościom, że Wspólnota nie będzie godzić się na ograniczenia w zakresie swobodnego przepływu osób – czas pokaże czy skutecznie.
- Finanse
Myślę, że ranga funta jako waluty rozliczeniowej nie ulegnie zasadniczej zmianie. Widzimy w praktyce symboliczne ruchy aby np. Londyn przestał być ośrodkiem rozliczeniowym transakcji dla euro, co nie zmienia faktu jednak, że przywiązanie byłych krajów korony do funta brytyjskiego nie będzie słabnąć tak łatwo.
Jeżeli masz więc spółkę w UK – prawdopodobnie niewiele się dla Ciebie zmieni. Pozostaje kwestie swobodnego przepływu towarów i usług, ale to zapewne UK zapewni sobie systemem traktatów międzynarodowych.
{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }