Spółka offshore – można?

Michal Gawlak        28 października 2015        Komentarze (0)

Jednym z pierwszych pytań które wypadałoby postawić w treści bloga poświęconego spółkom zagranicznym jest pytanie o legalność ich zakładania. Intuicyjnie wydaje się, że można – wszak często w mediach słyszymy o Polakach posiadających spółki na Cyprze, w Hong-Kongu czy też Kajmanach. Nie zmienia to faktu, że w prawie nie warto polegać na intuicji.

Gdzie szukać odpowiedzi na pytanie postawione w tytule?

W ustawie prawo dewizowe z 2002 roku. W treści ustawy znajdziemy ciekawy art. 9, który wprowadza tzw. ograniczenia w obrocie dewizowym i – uwaga – ogranicza między innymi:

nabywanie przez rezydentów, zarówno bezpośrednio, jak i za pośrednictwem innych podmiotów: (…) b) udziałów i akcji w spółkach mających siedzibę w krajach trzecich, a także obejmowanie udziałów i akcji w takich spółkach.

Cóż to w ogóle znaczy?

Żeby odpowiedzieć muszę przybliżyć kilka pojęć tj. pojęcie rezydenta oraz kraju trzeciego. W skrócie – rezydentem jesteś najprawdopodobniej Ty drogi czytelniku (a to za sprawą zamieszkiwania w Polsce) lub Twoja spółka, a krajem trzecim są kraje spoza UE.

Jaki z tego wniosek?

Ano prosty, tj. żeby założyć spółkę zagraniczną poza UE trzeba zgodnie z ustawą uzyskać zezwolenie dewizowe od Prezesa NBP… Co więcej, to samo tyczy się rachunków bankowych!!

No ale czy na to wszystko? Temat wyczerpany?

Ci bardziej dociekliwi z Was mogą natrafić na tzw. ogólne zezwolenia dewizowe wydane przez ministra ds. finansów publicznych. To nam trochę skomplikuje temat, ale jednocześnie otworzy furtkę. Lektura rozporządzenia prowadzi do wniosku, że jednak można nabywać udziały i akcje w spółkach z siedzibą w kraju BIT, a także nabywać i obejmować w kraju udziały w spółkach z siedzibą w krajach trzecich. W skrócie kraje BIT to te z którymi Polska lub inne kraje UE mają podpisane umowy o wzajemnych popieraniu i ochronie inwestycji (a także umowy wiążące RP zawarte prze UE lub państwa członkowskie UE). Krajami trzecimi będą inne kraje (bez w/w umów) m.in. raje podatkowe (wystarczy zgooglować: lista rajów podatkowych).

Czyli wynika z tego, że odpowiadając na pytanie postawione w temacie: Można, ALE w praktyce jednak warto wspomnieć, że rezydenci zazwyczaj nie obejmują w ogóle udziałów lub akcji w spółkach zagranicznych zlokalizowanych w rajach podatkowych z uwagi na wykorzystywanie instytucji tzw. nominatów.

I o tym będzie mowa  w kolejnym wpisie.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: