Spółka w raju podatkowym a ceny transferowe

Michal Gawlak        19 stycznia 2016        Komentarze (0)

W mom ostatnim wpisie mowa była o podatku u źródła. Temat ten, mający związek ze spółkami zagranicznymi, stanowi mechanizm stojący na straży fiskalizmu naszego państwa.

Innym, równie mało znanyn instrumentem zapobiegającym wyprowadzaniu dochodu z jurysdykcji nie-offshorowych są ceny transferowe.

Warunki rynkowe transakcji

Nie od dziś wiadomo, że fiskus nie lubi, gdy ceny ustalone przez strony transakcji odbiegają od cen rynkowych. Co więcej – fiskus ma nawet specjalne narzędzia do tego aby zbyt odważne odstępstwa negować tj. np. art 19 ust. 1 ustawy o PIT, który wyraźnie stanowi, że przy zbywaniu nieruchomości lub praw majątkowych należy stosować ceny rynkowe. Co jeśli się nie zastosujemy i wartość umowy znacznie obiegnie od rynkowej? Organ powoła biegłego, oszacuje przychód i – jeśli – wartość transakcji odbiega od rynkowej o co najmniej o 33%, to będziemy obciążeni kosztami opinii. Nieprzyjemne prawda?

Transfer pricing

W przypadku spółek offshorowych jest jeszcze mniej przyjemnie. Otóż ustawodawca wiedząc, że w odniesieniu do jurysdykcji offshore nie uzyska informacji odnośnie zamorskiego kontrahenta polskiego podatnika zdecydował się objąć regulacją cen transferowych również takich kontrahentów. Ceny transferowe to nic innego jak konieczność wykazywania, że powiązane strony transakcji nie próbują wprowadzać cen nierynkowych, po to aby dokonać transferu dochodu. Problem w tym, że w przypadku spółek offshorowych do zastosowania regulacji nie jest konieczne istnienie powiązania między stronami umowy.

Konkluzja

Warto mieć świadomość, że poza instrumentami takimi jak podatek u źródła, który dotyczy usług o charakterze niematerialnym, dywidend itp, istnieją inne mechanizmy służące do walkie z przenoszeniem dochodu poza granice Polski. Ceny transferowe będą miały zastosowanie do każdej transakcji, niezależnie od jej przedmiotu – czyli również do handlu towarami.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: