Założenie spółki zagranicznej – dokumentacja

Michal Gawlak        05 lutego 2016        Komentarze (1)

O ile dotychczas skupiałem się przede wszystkim na dość szczegółowych aspektach prawnych posiadania spółki – dziś uwagi o naturze ogólnej poświęcone tematowi z nagłówka.

U nas wiemy jak to mniej więcej działa – co do zasady notariusz, ewentualnie forma pisemna lub system MS24. Do tego droga przez papierkową mękę – oświadczenia do KRS, aktualizacje w GUS, US – niby funkcjonuje tzw. jedno okienko ale wiemy, że formalności jest sporo.

A jak to wygląda za granicą?

Skupmy się na spółkach typowo offshorowych tj. takich z siedzibą w krajach stosujących szkodliwą konkurencję podatkową. Wśród nich m.in. Seszele, Panama, BVI, itp.

Jeżeli chodzi o takie spółki, zwykle mamy do czynienia z następującymi dokumentami, które bezwzględnie trzeba przedłożyć:

  • kserokopia paszportu;
  • poświadczenie miejsca zamieszkania które dokonywane jest takimi dokumentami jak: rachunek za prąd, wodę, gaz (tzw. utiliy bills);

Dokumenty powinny być w miarę świeże – do. 6 mies. w przypadku większości jurysdykcji.

Konto bankowe

W przypadku rachunku bankowego zadanie jest nieco trudniejsze – zwykle trzeba również przedstawić skrócony bussiness plan, opinię bankową i kilku potencjalnych kontrahentów nowej spółki. Co do rachunków osobistych – trzeba sprawdzić, czy przypadkiem nie jest konieczne uzyskanie zezwolenia dewizowego.

Notariusz?

Najciekawsze zostawiłem na koniec – w przypadku spółek offshore notariusz nie będzie konieczny. W każdym z tych krajów zwykle występują tzw. registered agent, którego rolą jest przechowywanie dokumentacji spółki i reprezentowanie jej przed lokalnym rejestrem. Co więcej – registered agent nie wymaga się osobistego stawiennictwa i sprawę załatwiamy zdalnie na podstawie pełnomocnictwa szczególnego.

Jak długo?

Dość szybko – zwykle 3-4 tyg. uwzględniając przesyłki kurierskie.

 

I tyle w temacie – oczywiście diabeł tkwi w szczegółach, ale zasadniczo najważniejsze napisałem.

 

{ 1 komentarz… przeczytaj go poniżej albo dodaj swój }

prace na zamówienie Styczeń 27, 2017 o 06:12

Znakomity artykuł. Przeczytałem go jednym tchem.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: