Kamil Cymerman

adwokat

Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokację w Warszawie. Specjalizuje się w prawie spółek, prawie podatkowym, w tym międzynarodowym prawie podatkowym.
[Więcej >>>]

Sklep

Poszkodowani przez Bitmarket

Kamil Cymerman09 lipca 20192 komentarze

konto w banku offshoreDzisiejszej nocy wśród społeczności krypto zawrzało – witryna Bitmarket zniknęła z sieci. Lakoniczny komunikat wskazuje, że giełda z dniem 8 lipca 2019 r. zakończyła działalność wskutek utraty płynności finansowej.

Pytanie co powinni zrobić poszkodowani użytkownicy?

Spójrzmy na strukturę korporacyjną grupy:

  • właścicielem giełdy jest spółka z raju podatkowego – BitMarket Limited Global Gateway. Udziałowcami firmy są z pewnością tzw. nominaci – lokalni przedstawiciele pełniący funkcje udziałowców i dyrektorów firmy. Ujawnienie danych rzeczywistych beneficjentów wymagałoby przeprowadzenia sprawy sądowej na terytorium Seszeli (jest to do wykonania – tamtejsza FIU (Financial Interrogation Unit potrafi zaskoczyć właścicieli lokalnych spółek). Rejestr beneficjentów jest oczywiście tajny, ale dostęp do niego ma lokalny dostawca usług  oraz… kancelaria prawna która wdrożyła określoną strukturę na rzecz polskiego klienta. Istnieje więc prawna możliwość uzyskania tych danych – np. uzyskując zwolnienie z tajemnicy radcowskiej lub adwokackiej orzeczeniem sądowym w toku postępowania karnego. Reasumując – drogi są dwie: ustalenie kancelarii prawnej która wdrażała określony schemat i zdobycie informacji od niej kto formalnie stoi za spółką lub sprawa na terenie Seszeli.
  • Operatorem giełdy jest Kvadratco Services Limited, spółka z Wielkiej Brytanii – ustalenie personaliów osób fizycznych stojących za strukturą nie jest trudne. Można to zrobić pod adresem: beta.companieshouse.gov.uk

W chwili obecnej abstrahuję od wcześniejszych ruchów korporacyjnych w ramach struktury organizacyjnej – one oczywiście mogą mieć znaczenie – to wykaże prokuratorskie śledztwo.

No dobrze, ale co mają zrobić użytkownicy?

Po kolei:

  • połączyć się w dużą grupę np. na Facebooku w ramach której powstanie agregator danych osób poszkodowanych – po co? Aby zebrać jak największą ilość osób którzy stracili środki na Bitmarkecie.
  • Powołać przedstawiciela interesów tej grupy tak aby zgłosić fakt podejrzenia popełnienia przestępstwa do prokuratury. Pod zawiadomieniem powinni podpisać się wszyscy poszkodowani wskazując kwoty utracone w wyniku zamknięcia giełdy. W zawiadomieniu należy użyć wszelkich możliwych argumentów – choćby tych że spółka w UK prowadzi działalność bezpośrednio w Polsce i czy np. odprowadza z tego tytułu podatki dochodowe.
  • Należy rozpocząć działania operacyjne – ustalić portfel BTC, który został użyty do transferu środków z giełdy, ustalić rachunku bankowe struktury itp. Te informacji mogą pomóc prokuraturze w odzyskaniu środków.

Pozwy zbiorowe

Niestety to nie jest dobry moment na pozew zbiorowy – nie wiemy bowiem kogo pozywać i gdzie. Po pierwsze możemy żądać naprawienia szkody w toku sprawy karnej, która potencjalnie toczyć się będzie w sprawie (później może przeciwko osobom zaangażowanym w proceder). Możliwe że dojdzie do skazania z art. 286 kk. – niestety to potrwa.. może nawet latami. Droga cywilna jest oczywiście otwarta…

Problem polega na tym, że zakładając złą wiarę właścicieli wyrok nam w praktyce nic nie da – konta spółek są prawie na pewno puste. Jeżeli rachunki spółki na Seszelach są w Polsce (jest to możliwe), wówczas istnieje szansa ustalenia szczegółów operacji bankowych podejmowanych przez operatorów konta – co za tym idzie wyśledzenia przebiegu transakcji i skorzystania z actio Pauliana.

To wymaga jednak założenia sprawy cywilnej przeciwko (sic!) spółce na Seszelach i egzekwowania go np. w PL lub na terenie UE. Wymaga to również poszukiwania rachunków spółki w typowych lokalizacjach w których takie spółki rejestrują konta bankowe.

Rozwiązanie? 

Śledztwa prokuratorskie – jedynie organy Państwa dysponują narzędziami do walki z procederem przestępczym. Oczywiście jeżeli potwierdzi się, że z przestępstwem mamy do czynienia – możliwe jest też, że spółka faktycznie utraciła płynność finansową i żadnych czynów zabronionych nie popełniono. W taki wypadku, z uwagi na transgraniczną strukturę grupy, dochodzenie roszczeń będzie bardzo trudne.

***

Więcej o kryptowalutach przeczytasz tutaj >>

Czy zagraniczna spółka może służyć ochronie majątku prywatnego? Jak wdrożyć bezpieczną strukturę chroniącą wartościowe aktywa?

Spółka zarejestrowana poza granicami RP to dobry sposób na zabezpieczenie cennych składników majątku osobistego. Powołanie do życia np. fundacji prywatnej, a następnie spółki przez nią kontrolowanej pozwala przenieść własność kluczowych aktywów poza granice RP. Mowa tu nie tylko o środkach finansowych, ale również – udziałach, nieruchomościach, czy też wartościach niematerialnych i prawnych. Tak przygotowana struktura odrywa się formalnie od jej beneficjenta, pozwalając zachować faktyczną kontrolę nad strukturą. Wniesienie poszczególnych składników majątku do nowego podmiotu wymaga uwzględnienia następujących czynników:

  • analizy czy dokonując transferu majątku nie działamy w warunkach pokrzywdzenia wierzyciela lub przyszłego wierzyciela (co ma swoje konsekwencje na gruncie prawa cywilnego i karnego);
  • sprawdzenia konsekwencji podatkowych transakcji (np. exit tax, podatek CIT lub PIT, VAT;
  • analizy dopuszczalności transferu danego składnika majątkowego – np. na kanwie ustawy o nabywaniu nieruchomości przez cudzoziemców.

Wdrożenie schematu zagranicznego na cele zabezpieczenia majątku najczęściej wiąże się z operacją wymiany udziałów, poprzedzonych aportem zorganizowanej części przedsiębiorstwa do spółki lub sprzedażą poszczególnych składników majątku do podmiotu zagranicznego.

Inne dostępne formy to wykorzystanie instytucji zastawu rejestrowego lub hipoteki, przeniesienia siedziby spółki za granicę czy też transgranicznego łączenia spółek. Najprostsze metody – np. darowizna na rzecz osoby najbliższej ma obecnie sens jedynie w połączeniu z innymi zabiegami prawnymi.

Najciekawsze transakcje zabezpieczające majątek w jakich biorę udział są zwykle połączone z faktyczną wyprowadzką beneficjenta z Polski. Wymaga to uwzględnienia polskich norm prawnych jak i norm kraju docelowego. Warto pamiętać, że niektóre kraje wręcz prześcigają się w atrakcyjnych zachętach podatkowych dla zamożnych imigrantów oferując zwolnienia podatkowe, dostęp do atrakcyjnych nieruchomości oraz ułatwioną ścieżkę do obywatelstwa.

Decyzja o zabezpieczeniu majątku to często jedna z najważniejszych decyzji biznesowych przedsiębiorcy. Chętnie pomogę Ci ją podjąć. Zapoznaj się również z ofertą mojej kancelarii dot. ochrony kapitału.

***

Zajrzyj też do Kompendium podatkowego >> oraz do artykułu na temat przeniesienia udziałów/aktywów za granicę >>

Jak to ujął Benjamin Franklin – „na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki”. Czy rzeczywiście jesteśmy skazani na ich płacenie?

Najprostsza odpowiedź brzmi – to zależy. Istnieje możliwość legalnego uniknięcia opodatkowania pod warunkiem spełnienia określonych wymogów. Jak ocenić czy jest to możliwe w konkretnym wypadku?

  • W pierwszej kolejności sprawdź czy Twój biznes lub określona czynność wiąże się z danym krajem tj. np. masz zakład produkcyjny w Polsce, masz udziały w spółce w Anglii itp;
  • W drugiej kolejności ustal czy jesteś mobilny – tj. czy możesz zmienić swoje miejsce zamieszkania. Zasadniczo mieszkając w Polsce podlegasz w Polsce opodatkowaniu od całości swoich dochodów – trudno będzie uniknąć opodatkowania jeżeli jesteś polskim rezydentem podatkowym. Obecnie system podatkowy przewiduje liczne mechanizmy mające na celu przeciwdziałać unikaniu opodatkowania np.
    • klauzule dot. unikania opodatkowania;
    • małe klauzule dot. przeciwdziałaniu opodatkowania – np. te w przypadku wypłaty dywidend od spółek powiązanych;
    • regulacje CFC;
    • ceny transferowe;
    • podatki u źródła
    • limity ujęcia wydatków na niektóre usługi niematerialne nabywane od podmiotów powiązanych w koszty uzyskania przychodów;
    • konwencje międzynarodowe mające na celu ograniczać wykorzystanie korzyści traktatowych – np. MLI;
    • exit tax.
  • Sprawdź czy w związku z Twoimi zamierzeniami system nie wymusza opodatkowania – i tak, będąc niezależnym konsultantem mieszkającym poza Polską i wystawiającym faktury na rzecz klientów prawdopodobnie nie musisz martwić się opodatkowaniem w Polsce (chyba, że podatek u źródła). Jeśli jednak dystrybuujesz produkty na terenie kraju na rzecz konsumentów to musisz odprowadzić VAT do sprzedaży.
  • No i na koniec – skonsultuj to czy można nie płacić podatków ze swoim prawnikiem 🙂

Pozdrawiam!

Fiskus a spółka zagraniczna - polska rezydencja podatkowa i kontrole fiskusaNaturalnym kierunkiem każdego rozwijającego się przedsiębiorcy jest ekspansja na rynki zagraniczne. Obecnie coraz częściej  polskie spółki technologiczne oraz produkcyjne są widoczne na rynkach Europy oraz innych kontynentów.

Wraz z możliwościami eksportu i nowymi rynkami zbytu pojawiają się nowe zagadnienia dotyczące prowadzenia biznesu w innych krajach oraz inwestycji w spółkę zagraniczną. Często, rejestracja nowej spółki nie ma na celu optymalizacji podatkowej, ale między innymi zwiększenie wiarygodności wobec kontrahentów z innych krajów lub zwiększenie wartości marketingowej firmy za granicą. Być może też, nie szukaliśmy nowych rynków zbytu a jedynie zabezpieczenia środków na przyszłość w formie fundacji prywatnej lub trustu?

Powodów inwestycji zagranicznych może być wiele, a każdy z nich może łączyć się z dużymi zyskami w przyszłości. Poza wieloma korzyściami związanymi z takimi rozwiązaniami, należy zadać sobie pytanie:

Co może polski fiskus względem naszej spółki zagranicznej?

Mimo rejestracji spółki w innym kraju fiskus ma wiele możliwości do weryfikowania przychodów, które uzyskuje podmiot w innej jurysdykcji. Zapoznając się z przepisami o CFC (ang. Controlled Foreign Company), o których można przeczytać w moich poprzednich wpisach (np. tutaj), dowiemy się, że na beneficjentach takiej spółki ciążą obowiązki m.in. prowadzenia rejestru zagranicznych jednostek, oraz prowadzenie księgowości, który pozwoli określić wysokości dochodu, podstawy obliczenia podatku i wysokości należnego podatku za rok podatkowy. W razie kontroli Fiskus będzie miał dostęp do dokumentacji spółki, a co za tym idzie będzie w stanie przypisać przychód do opodatkowania.

Innym ryzykiem jest przypisanie przez fiskusa spółce zagranicznej polskiej rezydencji podatkowej, w razie ustalenia, że faktyczny zarząd znajduje się w Polsce.

Sprawy związane z działalnością zagraniczną są skomplikowane i wymagają dużego przygotowania merytorycznego, także na gruncie międzynarodowego prawa podatkowego. Warto przed podjęciem decyzji biznesowych, zasięgnąć porady specjalisty, który pomoże dokonać optymalnego wyboru oraz zabezpieczenia przed niekorzystnymi działaniami Fiskusa.

Kontrola podatkowa z racji bycia beneficjentem spółki zagranicznej jest możliwa niezależnie czy działamy, jako osoba fizyczna lub przez spółkę kapitałową. Fiskus korzystać może również ze środków międzynarodowych takich jak automatyczna wymiana informacji podatkowych między Państwami.

Czy w takim wypadku jesteśmy bezbronni? Zdecydowanie nie.

Każda ingerencja Fiskusa w naszą działalność gospodarczą, niezależnie od tego, w jakim kraju powinna spotkać się z krytycznym i przede wszystkim aktywnym działaniem. W wypadku kontroli podatkowej, o której można przeczytać w poprzednich wpisach, nieoceniona będzie pomoc profesjonalisty, który pomoże w ustaleniu optymalnej obrony.

Przedsiębiorcy nie są specjalistami prawa podatkowego – co często bezwzględnie wykorzystuje Fiskus. Dlatego też ważne jest, aby mieć świadomość, że póki jesteśmy polskimi rezydentami podatkowymi, nasz zagraniczny biznes nie jest wolny od ryzyka związanego z polskim prawem podatkowym. Oczywiście, stosowanie optymalnych i niekonwencjonalnych rozwiązań może znacznie ograniczyć ryzyko związane z działalnością gospodarczą za granicą, również ze strony polskich organów podatkowych.

Jeżeli jesteście już Państwo w trakcie kontroli podatkowej, a posiadacie spółki zagraniczne, lub zagraniczną jednostkę kontrolowaną (np. fundację zagraniczną), chętnie pomogę.

***

Zdjęcie by: Kelsey Knight

Zdecydowana większość artykułów, blogów i wpisów prawników podatkowych odnosi się do kontroli podatkowej. Słusznie wzbudza ona wiele emocji jak również wątpliwości związanych z działalnością organów podatkowych na żywym organizmie przedsiębiorstwa. Kontrola jednak, to dopiero wstęp do wydaje się, istotniejszej części całego mechanizmu, którym jest postępowanie podatkowe.

Postępowanie podatkowe może zostać wszczęte właśnie po zakończeniu kontroli podatkowej. Jeżeli stwierdzono nieprawidłowości, organ podatkowy wszczyna postępowanie podatkowe w sprawie, która była przedmiotem kontroli podatkowej, nie później niż w terminie 6 miesięcy od zakończenia kontroli. Jak mogli Państwo przeczytać w moim poprzednim wpisie, aktywne działanie daje szanse na uniknięcie postępowania – zgodnie z art. 165b § 2, organ nie wszczyna postępowania w przypadku, gdy złożone przez kontrolowanego wyjaśnienia lub zastrzeżenia do protokołu kontroli zostały w całości uwzględnione przez kontrolujących.

Co jednak, w wypadku, gdy postępowanie zostało już wszczęte?

Pamiętajmy, że w postępowaniu podatkowym przysługują nam uprawnienia strony. Nakłada to na nas wiele obowiązków, ale i uprawnień związanych z prowadzonym postępowaniem podatkowym. Każda sytuacja podatnika jest inna, dlatego też, ważne jest dostosowanie strategii i uprawnień, z których będziemy korzystać.

Postępowania podatkowe również będą skupiać się na bardzo różnych aspektach działalności naszego przedsiębiorstwa. Jeżeli wynika ona z nieprawidłowości wskazanych podczas kontroli, będziemy mieli wiedzę, na czym będzie opierał się organ podatkowy, a co za tym idzie czas niezbędny do właściwego przygotowania się do obrony.

Dowody?

Zgodnie z art. 180 §1 Ordynacji podatkowej:, Jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Dowodami będą w szczególności księgi podatkowe, opinie biegłych, zeznania świadków. Często materiałem podczas kontroli podatkowej, a później postępowania będą zeznania np. rozgoryczonych byłych pracowników lub naszych kontrahentów.

Warto wskazać, że ustawa nie wartościuje poszczególnych dowodów w postępowaniu – analizy i oceny materiały dokonuje organ. Bądźmy także świadomi, że ciężar udowodnienia i określenia stanu faktycznego w sprawie, spada na organ podatkowy. Oczywiście mądra współpraca może być korzystna dla obu stron, nie powinniśmy jednak wyręczać organu w jego podstawowych zadaniach.

Postanowienia….

Organ w postępowaniu podatkowym wydaje dwa rodzaje aktów – jednym z nich jest postanowienie. Nie rozstrzygają one o istocie sprawy, dotyczą jednak poszczególnych kwestii związanych z postępowaniem. Tylko niektóre postanowienia mogą zostać przedmiotem zażalenia. Jednym z nich będzie postanowienie w sprawie przywrócenia terminu, zgodnie z art. 163 Ordynacji podatkowej.

….i decyzje.

Decyzja rozstrzyga merytorycznie w istocie postępowania, kończąc je. Decyzję doręcza się stronie w formie pisemnej lub elektronicznej. Decyzja zawiera w sobie uzasadnienie faktyczne i prawne jak również podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz co najważniejsze rozstrzygnięcie sprawy. Właściwa analiza zdecydowanie zwiększa nasze szanse na złożenie skutecznego odwołania.

Postępowanie jest dwuinstancyjne, więc w wypadku niekorzystnej decyzji, ciągle mamy szansę w postępowaniu. Pamiętajmy, że odwołanie składamy przez organ, który wydał decyzję w pierwszej instancji.

Przykład:

Decyzja w postępowaniu podatkowym została wydana przez Naczelnika Urzędu Skarbowego. Odwołanie od decyzji powinno zostać skierowane do Dyrektora Izby Administracji Skarbowej, za pośrednictwem Naczelnika Urzędu Skarbowego.

Pamiętajmy, że nie musimy być bierni podczas postępowania podatkowego. Nie musimy zgadzać się także z ustaleniami organu podatkowego. Jeżeli potrzebują Państwo pomocy w postępowaniu lub chcecie zabezpieczyć się przed takim postępowaniem, zapraszam do kontaktu.

***

Powrót do kompendium.