Kamil Cymerman

adwokat

Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokację w Warszawie. Specjalizuje się w prawie spółek, prawie podatkowym, w tym międzynarodowym prawie podatkowym.
[Więcej >>>]

Sklep

Przy okazji pisania artykułu dotyczącego optymalizacji podatkowej przy wykorzystaniu znaku towarowego (znajdziesz go tutaj), obiecałem, że opiszę również metodę na optymalizację podatkową znaku znajdującego się w majątku prywatnym osoby fizycznej, która go wytworzyła.

W końcu niejednokrotnie zdarza się, że osoby fizyczne z racji wykonywanej działalności gospodarczej w formie spółki są autorami znaków towarowych (np. stworzyły logo dla swojej spółki). Załóżmy, że znak towarowy został zarejestrowany na autora i obecnie znajduje się w jego majątku prywatnym. Spółka korzystając ze znaku towarowego osiąga korzyści, wynikające chociażby z większej rozpoznawalności na rynku.

Ale czy można to wykorzystać w celu optymalizacji podatkowej?

Otóż tak! Wystarczy jedynie „ułożyć” między autorem znaku towarowego a spółką odpowiedni stosunek prawny, którym jest dzierżawa. Na podstawie umowy dzierżawy spółka zobowiąże się do zapłaty odpowiednio wysokiego czynszu dzierżawnego, w zamian za co otrzyma w dzierżawę znak towarowy.

Gdzie kryje się korzyść podatkowa?

Orzecznictwo sądów administracyjnych* potwierdza, że osoba fizyczna nieprowadząca działalności gospodarczej może skorzystać ze zryczałtowanej formy opodatkowania. Powoduje to, że osoba fizyczna osiągająca przychody z umów najmu, dzierżawy albo innych podobnych umów może je opodatkować ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych ze stawką 8,5% od całości przychodów. Oprócz tego, czynsz dzierżawny będzie stanowił koszt uzyskania przychodu w spółce, pomniejszając sukcesywnie dochód pozostały do opodatkowania.

Przed wdrożeniem ww. metody należy zadbać o dwie rzeczy: interpretację indywidualną przepisów prawa podatkowego oraz dobrze napisaną umowę dzierżawy. Reszta pozostaje bez zmian… no może za wyjątkiem podatków:)

*Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 4 grudnia 2013 r., sygn. akt I SA/Lu 711/13.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt I SA/Po 819/13.

Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 24 września 2015 r., sygn. akt I SA/Łd 657/15.

Spółki cypryjskie

Kamil Cymerman06 grudnia 20153 komentarze

W poprzednim wpisie omawiałem temat samodenuncjacji w przypadku posiadania spółek zagranicznych – kliknij proszę na link aby dowiedzieć się więcej.

Dziś zmiana tematu, a mianowicie wnioski z konferencji poświęconej podatkowym rozwiązaniom cypryjskim i maltańskim, dla porządku rozpiszę się na razie o rozwiązaniach cypryjskich, później maltańskich.

Co zainteresuje potencjalnego inwestora w spółkę cypryjską?

Możliwe, że nie odkrywam Ameryki, ale mogą to być następujące cechy wyróżniające systemu podatkowego tego kraju:

  1. Brak regulacji cen transferowych;
  2. brak podatku u źródła;
  3. brak cienkiej kapitalizacji;
  4. brak CFC;
  5. występowanie statusu non-dom;
  6. 12,5% stawka CIT
  7. zwolnienie w wys. 80% w przypadku niektórej kategorii dochodów;
  8. bardzo dużo umów o unikaniu podwójnego opodatkowania;
  9. instytucja nominatów – powszechnie wykorzystywana;
  10. powszechność trustów.

Jak powyższe może wykorzystać polski rezydent?

Rozwiązań jest sporo – w konsekwencji umiejętnego wdrożenia struktury cypryjskiej, wykorzystania umów powierniczych, możliwa jest optymalizacja zarówno bieżącego dochodu jak i poszczególnych transakcji.

Dla osób gotowych do pewnych poświęceń – w grę wchodzi nawet zmiana rezydencji podatkowej i możliwość wypłaty środków do majątku prywatnego bez podatku.

Jak to zrobić?

Omówię to w kolejnych postach i postaram się przybliżyć każde z 10 punktów wskazanych powyżej.

***

Przeczytaj również:

To także podlega pod CFC

Podatek CIT a zarząd na Malcie

Kamil Cymerman01 grudnia 2015Komentarze (1)

Ostatnio miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji dotyczącej korzyści podatkowych wynikających z posiadania spółek na Cyprze i Malcie. Zainspirowało mnie to do opisania zasadniczo prostego modelu korporacyjnego, pozwalającego na legalne zmniejszenie obciążeń podatkowych przy wykorzystaniu zarządu powierniczego z siedzibą na Malcie.

Jak to działa?

Najprościej rzecz ujmując, instytucja zarządu powierniczego polega na tym, że właściciel spółki powołuje osoby zawodowo trudniące się powiernictwem do sprawowania funkcji zarządczych i reprezentacyjnych w spółce. Podstawą działania tych osób jest umowa zawierana z właścicielem spółki, na mocy której zobowiązują się one do działania zgodnie z poleceniami swojego „mocodawcy”. Nie są to oczywiście przypadkowo wybrane osoby, tylko pracownicy firm, które profesjonalnie zajmują się zarządem powierniczym w spółkach.

Jakie płyną z tego korzyści?

Miejscem, w którym spółka płaci podatki (czyli rezydencją podatkową spółki) staje się wówczas Malta, a nie kraj w którym spółka ma swoją siedzibę. Jest to możliwe dzięki postanowieniom ustaw podatkowych oraz umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, w których przewiduje się, że ową rezydencję podatkową spółki ustala się m. in. poprzez położenie siedziby jej rzeczywistego zarządu.

Efekt: przy ustanowieniu maltańskiego zarządu powierniczego podatek dochodowy od osób prawnych płacony jest na Malcie według tamtejszych stawek. A stawka podstawowa podatku na Malcie to… 35% (już widzę, Czytelniku, Twoje rozczarowanie). Jednakże prawo maltańskie pozwala na zwrot 6/7 zapłaconego podatku, co daje efektywną stawkę podatkową na poziomie 5% (głęboki oddech).

Oczywiście należy pamiętać o tzw. business justification, czyli o zapewnieniu faktycznego wykonywania zarządu na Malcie, gdyż struktury czysto „papierowe” obłożone będą stawką podatku właściwą dla państwa-siedziby spółki albo miejsca podejmowania kluczowych decyzji dot. spółki np. Polski.

Zastanawiałeś się kiedyś czy posiadanie spółki zagranicznej wiąże się z koniecznością deklarowania tego faktu w Polsce? 

Na początek odróżnijmy dwie kwestie – deklarowanie faktu posiadania spółki zagranicznej od obowiązku zapłaty podatku od wygenerowanego dochodu. W tym wpisie zajmiemy się jedynie kwestiami sprawozdawczymi i to na gruncie prawa dewizowego.

No to jak – przyznawać się czy nie?

Załóżmy, że już masz spółkę zagraniczną. Powiedzmy, że nie sprawdziłeś tego wcześniej, kolega Ci poradził (wbrew pozorom częsta sytuacja), firma w Anglii była dziełem impulsu. Hipotetycznie zbliża się 30 kwietnia i nie daje Ci spokoju myśl – czy ja muszę „im” o tym powiedzieć?

Spójrzmy na prawo dewizowe – w art. 30 ust. 1 znajdziemy następującą treść:

Rezydenci dokonujący obrotu dewizowego oraz przedsiębiorcy wykonujący działalność kantorową są obowiązani przekazywać Narodowemu Bankowi Polskiemu dane w zakresie niezbędnym do sporządzania bilansu płatniczego oraz międzynarodowej pozycji inwestycyjnej.

We wcześniejszych wpisach wyjaśniałem, że przez obrót dewizowy rozumie się m.in nabywanie udziałów lub akcji w spółkach zagranicznych. Na podstawie ustawy prawo dewizowe wydano rozporządzenie wykonawcze (Rozporządzenie MF z dnia 23 października 2009 r. (Dz.U. Nr 184, poz. 1437)), w którym określono, kto ma przyznawać się do m.in. tego, że jest udziałowcem spółki zagranicznej, otrzymuje pożyczki od nierezydentów lub ma znaczny kapitał zgromadzony za granicą. Teraz będzie dość długi cytat, który można śmiało pominąć bo…

§ 6 Osoby fizyczne posiadające niezwiązane z działalnością gospodarczą aktywa lub pasywa określone w formularzach, których wzory stanowią odpowiednio załączniki nr 2-4, 6, 8, 11, 13-20 oraz 22 do rozporządzenia, w łącznej kwocie wynoszącej na koniec roku co najmniej 7 mln złotych, są obowiązane przekazywać NBP na tych formularzach kwartalne sprawozdania w terminie do 20 dni po zakończeniu kwartału.

§ 7 1. Rezydenci niewymienieni w §4 – 6, u których łączna kwota aktywów i pasywów określonych w formularzach, których wzory stanowią odpowiednio załączniki nr 2-22 do rozporządzenia, wynosi na koniec roku co najmniej 300 mln złotych, są obowiązani przekazywać NBP na tych formularzach miesięczne sprawozdania w terminie do 20 dni po zakończeniu miesiąca.

2. Rezydenci, o których mowa w ust. 1, u których łączna kwota aktywów i pasywów określonych w formularzach, o których mowa w ust. 1, na koniec roku jest wyższa niż 10 mln złotych i niższa niż 300 mln złotych, są obowiązani przekazywać NBP na tych formularzach kwartalne sprawozdania w terminie do 20 dni po zakończeniu kwartału.

§ 8 Rezydenci, o których mowa w §4 i 7:

1) którzy na koniec roku lub na koniec danego kwartału w następnym roku nie osiągnęli progów sprawozdawczych określonych odpowiednio w § 4 i 7 oraz

2) posiadający aktywa lub pasywa związane z obrotem handlowym z zagranicą, których łączna kwota na koniec roku wynosi co najmniej 3 mln złotych są obowiązani przekazywać NBP na formularzach, których wzory stanowią odpowiednio załączniki nr 5 i 10 do rozporządzenia, kwartalne sprawozdania dotyczące aktywów i pasywów, o których mowa w pkt 2, w terminie do 20 dni po zakończeniu kwartału.

§ 9 Niezależnie od obowiązków sprawozdawczych określonych w §4, 5 i 7 rezydenci, o których mowa w §4, 5 i 7, posiadający długoterminowe kredyty i pożyczki otrzymane od nierezydentów oraz długoterminowe zobowiązania wobec nierezydentów z tytułu leasingu finansowego, których łączna kwota na koniec danego kwartału wynosi co najmniej 3 mln złotych, są obowiązani przekazywać NBP:

1) na formularzu, którego wzór stanowi załącznik nr 34 do rozporządzenia, kwartalne sprawozdania w terminie do 20 dni po zakończeniu takiego kwartału;

2) na formularzu, którego wzór stanowi załącznik nr 35 do rozporządzenia, kwartalne sprawozdania w terminie do 20 dni po zakończeniu takiego kwartału.

(…)

§ 11 Niezależnie od obowiązków sprawozdawczych określonych w §5 i 7 rezydenci, o których mowa w §5 i 7 , posiadający na początek lub koniec roku co najmniej 10% głosów w organie stanowiącym spółki mającej siedzibę za granicą lub posiadający oddział mający siedzibę za granicą oraz rezydenci, w których organach stanowiących nierezydent na początek lub koniec roku posiada co najmniej 10% głosów, a także oddziały przedsiębiorstw zagranicznych posiadające siedzibę w kraju są obowiązani przekazywać NBP na formularzach, których wzory stanowią odpowiednio załączniki nr 32 i 33 do rozporządzenia, roczne sprawozdania w terminie do dnia 31 maja po zakończeniu roku.

§ 12 Niezależnie od obowiązków sprawozdawczych określonych w §4 i 6  rezydenci, o których mowa w §4 i 6, posiadający na początek lub koniec roku co najmniej 10% głosów w organie stanowiącym spółki mającej siedzibę za granicą są obowiązani przekazywać NBP na formularzu, którego wzór stanowi załączniknr 32 do rozporządzenia, roczne sprawozdania w terminie do dnia 31 maja po zakończeniu roku.

…bo w skrócie chodzi o to, że jak mamy dużo za granicą – i tak np. bagatela 300 mln PLN to musimy to deklarować Prezesowi NBP. Podejrzewam, że Ci z Was którzy takimi środkami dysponują doskonale o tym wiedzą, ale czy którykolwiek z wyższej wymienionych obowiązków może dotknąć mniejszego inwestora?

Jeżeli zadałeś sobie trud i przeczytaliście cierpliwie i uczciwie powyższy wyciąg z rozporządzenia Ministra Finansów to zauważyliście §8. I tam właśnie pojawia się obowiązek sprawozdawczy względem mniejszych inwestorów. Kwota – próg to 3 mln PLN. Kiedy będzie Cie dotyczył ten obowiązek? Po pierwsze: wspomniana kwota próg, po drugie – masz określone aktywa (i pasywa) za granicą. Jakie?

  • należności handlowe (wszelakie – ze sprzedaży towarów, usług) od nierezydentów
  • zobowiązania handlowe wobec nierezydentów.

W §9 znajdziesz kolejny obowiązek – dotyczący pożyczek długoterminowych. Próg jak wyżej, deklarujemy kwotę kapitału oraz odsetek dot. pożyczki.

Co jeżeli nie dopełnisz obowiązku? Po pierwsze ustawa nakazuje Ci przechowywać dokumentację przez okres 5 lat od końca roku w którym np. dokonano czynności obrotu dewizowego, po drugie musimy sięgnąć do kodeksu karnego skarbowego. A tam znajdziesz:

§ 1. Kto wbrew obowiązkowi nie zgłasza Narodowemu Bankowi Polskiemu danych o dokonanym obrocie dewizowym lub wykonywanej działalności kantorowej, w zakresie niezbędnym do sporządzania bilansu płatniczego oraz międzynarodowej pozycji inwestycyjnej, lub zgłasza dane niezgodne ze stanem faktycznym, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych (a to dość dużo – jedna stawka dzienna = od ok 60 do nawet ponad 23 000 PLN).

§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca czynu zabronionego określonego w § 1 podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe.

Jeżeli więc wziąłeś sporą pożyczkę, lub kilka pożyczek od zagranicznej spółki – nierezydenta i przekracza ona kwotę 3 mln PLN warto pamiętać, że musisz to zadeklarować. 

 

Rutyna.

Pokażę Ci, Czytelniku, czemu rutyna generuje niepotrzebne koszty w Twojej firmie. Właściwie, to powinienem zadedykować ten wpis mojemu Klientowi, który zgłosił się do mnie z następującym problemem:

Prowadzę jednoosobową działalność gospodarczą i jestem czynnym podatnikiem VAT. Otrzymałem w drodze darowizny samochód do majątku prywatnego. Wprowadziłem go do ewidencji środków trwałych i wartości niematerialnych firmy. Postanowiłem go sprzedać. Wystawiłem fakturę VAT i…. uświadomiłem sobie, że mam do zapłacenia kilkuset złotowy podatek od towarów i usług! Nie odliczę go sobie, bo nie mam od „czego”. Czy naprawdę muszę go zapłacić, ponieważ oferowana przeze mnie cena nie jest już konkurencyjna?

TAK. Wynika to z tego, że jeśli samochód służył w działalności opodatkowanej i został wprowadzony do firmy bez możliwości odliczenia VAT, np. w drodze umowy darowizny, oświadczenia lub faktury VAT marża to trzeba doliczyć 23% VAT przy jego sprzedaży.

A czy można było tego uniknąć?

TAK. Tylko trzeba było wyjść poza rutynę i przemyśleć transakcję przed jej dokonaniem. Mianowicie, wystarczyło przenieść środek trwały „zwrotnie” do majątku prywatnego i wówczas go sprzedać już bez VAT.

Czy to takie trudne?

NIE. Spisz oświadczenie i usuń środek trwały z ewidencji środków trwałych. Bez dodatkowych kosztów – VAT nie wystąpi, gdyż wcześniej nie istniało prawo do odliczenia. A rutynę wyrzuć do kosza…

UWAGA: Jeżeli samochód służył wyłącznie w działalności zwolnionej z VAT, to jego sprzedaż nie wymaga doliczenia VAT.