Kamil Cymerman

adwokat

Wpisany na listę adwokatów prowadzoną przez Okręgową Radę Adwokację w Warszawie. Specjalizuje się w prawie spółek, prawie podatkowym, w tym międzynarodowym prawie podatkowym.
[Więcej >>>]

Sklep

Za progiem rok 2019, a ja decyduję się na wpis poświęcony zmianom w CFC, które obowiązują już od wielu miesięcy… gdzie w tym sens? Otóż oto i on – dochody naszych zagranicznych spółek kontrolowanych za 2018 r. rozliczymy przecież w 2019 r. To może być ostatni moment na uświadomienie sobie, czy CFC w ogólne nas dotyczy.

Co w ogóle takiego? Jeśli masz spółkę zagraniczną i nie wiesz czym jest CFC to jest to poważny problem. W skrócie jest to mechanizm opodatkowania udziałowców zagranicznych spółek kontrolowanych. Mechanizm ten wprowadza zasadę, zgodnie z którą, jeżeli osoba fizyczna lub spółka posiada udziały w zagranicznej spółce (obecnie chodzi głównie o spółki kapitałowe), to musi z tego tytułu zapłacić podatek w Polsce, jeżeli spółka osiąga przychody i spełnione są określone w polskiej ustawie warunki.

Spółka zagraniczna spółka – czyli? W 2018 r. spółka zagraniczna to spółka kapitałowa, osoba prawna lub spółka osobowa, która jest spółką nietransparentną podatkowo (płaci CIT). Spółką zagraniczną nie jest więc spółka osobowa transparentna (np. Limited Partnership w UK). Przepis oczywiście może budzić kontrowersje – co np. transparentną spółką z USA – LLC? Jest spółką kapitałową, ale CIT nie płaci.

Zagraniczna i kontrolowana. Spółka kontrolowana to spółka zagraniczna, która jest zarejestrowana w raju podatkowym (tu nic się nie zmienia). Przy spółce zagranicznej spoza raju podatkowego, spółka będzie spółką kontrolowaną jeżeli podatnik posiada w niej 50% i więcej udziałów (dot. prawa do zysku, kontroli i stanowienia), zapłacił faktycznie podatek niższy niż w Polsce oraz jest spółką pasywną tj. otrzymuje co najmniej 33% dochodów z dywidend, odsetek, zbycia udziałów lub akcji, wierzytelności itd. Ważna uwaga – jeżeli spółka uzyskuje przychód w związku z transakcjami z podmiotami powiązanymi i nie generuje wartości dodanej – wówczas również mamy do czynienia z przychodem kwalifikującym do opodatkowania (limit 33% ma zastosowanie).

Istotna działalność. Podatnik może uniknąć CFC jeżeli jego spółka jest zarejestrowana w UE (lub EOG) i prowadzi tam rzeczywistą i istotną działalność gospodarczą. Rzeczywista działalność to biuro, pracownicy – słowem, substancja podatkowa. Istotność jest nowością w przepisach i opisana jest następująco: w szczególności bada się stosunek przychodów z działalności rzeczywistej do całości przychodów spółki.

Pozostałe zmiany. Wśród istotnych zmian w systemie CFC należy również wskazać zniesienie limitu 250 000 EUR pułapu przychodu od którego przepisy o CFC miały zastosowanie. W obecnym stanie prawnym nawet więc minimalny przychód może wiązać się z obowiązkiem zapłaty podatku.

Zapraszam również na stronę kancelarii gdzie znajdziesz więcej informacji o CFC.

Dynamika zmian w podatkach jest podobna do dynamiki rollercoastera. Nie ma miesiąca bez nowelizacji, od 2019 r. obowiązywać ma ustawa nowelizująca ustawy podatkowe objętości ponad 450 stron A4! Jak za tym nadążyć? Gdzie szukać odpowiedzi? W przepisach? Polecam czasem rzucić na nie okiem, żeby zobaczyć z czym się mierzymy – np. będąc wspólnikiem sp. z o.o., udzielacie pożyczki swojej spółce to chcecie wiedzieć czy odsetki będą kosztem. Zerkacie więc w przepis i widzicie, że

„Podatnicy, o których mowa w art. 3, dłużnego w części, w jakiej nadwyżka kosztów finansowania dłużnego przewyższa 30% kwoty odpowiadającej nadwyżce sumy przychodów ze wszystkich źródeł przychodów pomniejszonej o przychody o charakterze odsetkowym nad sumą kosztów uzyskania przychodów pomniejszonych o wartość zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych, o których mowa w art 16a–16m, oraz kosztów finansowania dłużnego”.

Proste?

Mój blog poświęcony jest spółkom zagranicznym, ale chcę też spojrzeć na prawo w kraju. Zanim wyjedziemy za granicę, warto dobrze poznać matecznik. Bardzo skomplikowany matecznik.

Poniżej pojawiać się będą linki do poszczególnych wpisów z serii: podatki krajowe – przepisy materialne i procesowe. W mojej praktyce mam do czynienia z postępowaniami podatkowymi, kontrolami, sprawami karnoskarbowymi, a także planowaniem aportów, przekształceń, podniesień kapitału, darowizn itp. – zazwyczaj w perspektywie międzynarodowej. Tym również chciałem podzielić się z odwiedzającymi. Zapraszam!

konto w banku offshoreW poprzednim wpisie rozważałem dobór struktur korporacyjnych przez pryzmat rozwiązań bankowych dla kryptowalut. Dziś o bankowości międzynarodowej jako takiej – poniżej garść praktycznych i teoretycznych informacji dot. otwierania rachunków bankowych za granicą.

Uwarunkowania prawne

Otwarcie zagranicznego rachunku bankowego może wymagać zezwolenia dewizowego. Jak to sprawdzić?

Całość regulacji dot. zezwoleń dewizowych znajdziemy w ustawie prawo dewizowe. Zgodnie z art. 9 pkt 9 ustawy otwieranie rachunków bankowych w krajach trzecich przez rezydentów, co do zasady wymaga zezwolenia dewizowego (wyłączenie obowiązku dotyczy przypadków krótkotrwałego posiadania rachunku np. na czas pobytu w kraju trzecim lub na czas podejmowania w kraju trzecim działalności).

Czym są kraje trzecie?

To w skrócie państwa niebędące członkami UE. Innymi słowy otwarcie rachunku bankowego poza UE dla spółki polskiej lub osoby fizycznej będącej polskim rezydentem wymaga zezwolenia dewizowego wydawanego przez NBP.

Czy to wyczerpuje zagadnienie?

Otóż nie – Minister Finansów wydał w 2009r. Rozporządzenie w sprawie ogólnych zezwoleń dewizowych zgodnie z którym zezwala się na otwieranie przez rezydentów rachunków w bankach i oddziałach banków mających siedzibę w krajach trzecich, w celu gromadzenia na tych rachunkach krajowych lub zagranicznych środków płatniczych uzyskanych w tych krajach zgodnie z ustawą lub zezwoleniem dewizowym lub przekazanych z kraju na cele zgodne z ustawą lub zezwoleniem dewizowym, pod warunkiem, że rachunki te będą wykorzystywane wyłącznie do dokonywania rozliczeń z nierezydentami z tytułów zgodnych z ustawą lub zezwoleniem dewizowym.

W praktyce więc, jeżeli chcemy jako rezydenci polscy otworzyć indywidualny rachunek bankowy poza Polską to:

  • Weryfikujemy lokalizację siedziby banku – dozwolone jest otwieranie rachunków w bankach z krajach UE;
  • Tak samo ma się rzecz z krajami Europejskiego Obszaru Gospodarczego lub Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju
  • W przypadku terytoriów zależnych, autonomicznych lub stowarzyszeniowych państw w/w nie ma ograniczeń jeżeli Polska zawarła z tym terytorium odpowiednią umowę międzynarodową,
  • Jeżeli siedziba banku znajduje się w kraju trzecim (inne niż w/w), wówczas badamy cel otwarcia rachunku – dozwolone jest otwieranie rachunków w czasie pobytu w tych krajach, a także w związku z działalnością określoną w pkt 4, z zastrzeżeniem nieutrzymywania takich rachunków dłużej niż 2 miesiące od zakończenia pobytu lub działalności.

Czym jest ta działalność z pkt 4? Jest to działalność polegająca np. na wywozie środków płatniczych do kraju trzeciego z zamiarem podjęcia lub rozszerzenia tam działalności. Ale uwaga, nie dotyczy to przekazywania do krajów trzecich krajowych lub zagranicznych środków płatniczych na pokrycie kosztów działalności polegającej na bezpośrednim świadczeniu usług w wykonaniu zawartej umowy lub promocji i reklamie działalności gospodarczej prowadzonej przez rezydenta w kraju.

Dopełniając powyższe punkty: zezwolenie dewizowe wydane przez Ministra Finansów przewiduje, że dozwolone jest otwieranie rachunków w krajach trzecich w celu dokonywania rozliczeń z nierezydentami (przy zachowaniu zgodności celu z ustawą lub indywidualnym zezwolenie).

Jak widać sama dopuszczalność otwarcia rachunku bankowego poza granicami RP powinna być dokładnie zbadana przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnego banku.

A to dopiero początek drogi!

Uwarunkowania praktyczne

Otwarcie rachunku bankowego w banku zagranicznych, z małymi wyjątkami to w dzisiejszych czasach droga przez mękę. Skończyły się czasy, gdy banki na Kajmanach witały każdego z otwartymi ramionami. Obecnie banki:

  • Weryfikują klientów – bez paszportu i rachunku za media (gaz, woda, prąd) otwarcie rachunku będzie niemożliwe;
  • Weryfikują źródła dochodów klienta i jego przedsiębiorstw – bank dokładnie prześwietli czym się zajmujemy. Jeżeli zataimy jakieś fakty tego dotyczące i bank się o tym dowie – otrzymamy odmowę otwarcia rachunku.

Musimy być przygotowani na ujawnianie danych finansowych swoich oraz swoich spółek, w tym wyciągów z konta i często poufnych danych handlowych. Tak – obecnie tak wygląda praktyka. Niech nikogo nie zdziwi, że bank będzie żądał nawet umów i dokumentów firmowych naszych większych kontrahentów. I nic go nie obchodzi, że mogą być nie do zdobycia. Nie masz ich? Odmowa.

  • Banki prowadzą „rekrutację”. Co to oznacza? Należy spodziewać się różnych pytań o Ciebie i Twój biznes. Będą nawet pytać po co Ci rachunek u nich. Okażesz zdenerwowanie? Może utracić okazję do otwarcia rachunku.

Czy są wyjątki? Tak – kilka milinów EUR które chcemy zdeponować na rachunku.

*****

Zobacz też stronę kancelarii CGO:

***

Zdjęcie: Sharon McCutcheon

Banki dla kryptowalut

Kamil Cymerman03 października 20184 komentarze

Banki dla kryptowalutDzisiejszy rynek spółek zagranicznych to ciągłe zmiany. Zmieniają się realia prawne – poszczególne kraje prześcigają się we wprowadzaniu rozwiązań zabezpieczających podstawę opodatkowania, zmieniają się też realia praktyczne – działy compliance rosną, a banki stają się coraz mniej dostępne.

Mój wpis poświęcam jednemu z takich zjawisk – firmom prowadzącym działalność w oparciu o kryptowaluty, ale analizowanym przez pryzmat rozwiązań bankowych.

[Więcej o kryptowalutach przeczytasz tutaj >>]

Stan na dziś:

  • Banki niechętnie patrzą na przedsięwzięcia oparte na kryptowalutach – czy to jako środku do pozyskania finansowania, czy też mechanizmie inwestycyjnym;
  • Głównym ryzykiem dla banków jest anonimowość wielu walut wirtualnych;
  • Banki obawiają się ryzyka prania brudnych pieniędzy.

W efekcie firmy „kryptowalutowe” mają duży problem z otwarciem rachunku bankowego.

Czy istnieje remedium? Tak, jeżeli prawidłowo podejdziemy do sprawy.

  • W pierwszej kolejności należy rozważyć lokalizację spółki pod działalność kryptowalutową. Nie zaleca się rejestrowania spółki w raju podatkowym – jest wiele powodów, które to uzasadniają – w tym względy praktyczne, podatkowe, a przede wszystkim bankowe. Dla spółki z raju podatkowego będzie niezwykle trudno założyć rachunek bankowy – większość banków odmówi rozpatrzenia nawet wstępnej aplikacji. W praktyce warto rozważyć spółkę w Europie, która na chwilę obecną gwarantuje najwyższe szanse powodzenia.
  • Jeżeli chodzi o strukturę spółki rejestrowanej na potrzeby kryptowalut, to warto zrezygnować z usług powierników i samodzielnie objąć funkcję udziałowca i dyrektora spółki. Taki stan rzeczy nie musi być stanem ostatecznym – po upływie rozsądnego czasu od daty otwarcia rachunku można rozważyć oddanie udziałów w trust i powołać do zarządu powiernika samemu rezygnując z tej funkcji.
  • Warto rozważyć również uzyskanie stosownych licencji – niektóre kraje takie jak np. Estonia wprowadziły licencję wydawaną spółką zajmującym się wymianą kryptowalut (można pozyskać licencję na działalność kantorową i giełdową).
  • W ostatnich latach widać trend polegający na wprowadzeniu regulacji dotyczącej emisji kryptowalut – i tak np. Gibrlatar, Malta i Cypr pracują nad rozwiązaniami prawnymi które umożliwią prowadzenie działalności i dokonywanie ICO po uzyskaniu stosownych zezwoleń.
  • Warto również przed wyborem banku i jurysdykcji przyjrzeć się trendom politycznym panującym w określonym kraju – niektórzy regulatorzy krytycznie podchodzą do wszelkiej działalności kryptowalutowej, ostrzegając inwestorów przed jakąkolwiek działalnością z użyciem kryptowalut. Inne – takie jak np. Szwajcaria, podchodzą do kryptowalut inaczej – widząc perspektywy oraz niespotykane wcześniej możliwości szybkiego transferu danych finansowych, wręcz promują kryptowaluty.

Jak widać działalność opartą na kryptowalutach warto również przeanalizować pod kątem rozwiązań bankowych, bowiem okazuje się że największym problemem dla inwestorów może być czynność tak prozaiczna jak otwarcie rachunku bankowego.

*****

Zdjęcie: Andre Francois

Kryptowaluty – bitcoiny, litecoiny i inne

Czym są – chyba nie trzeba wyjaśniać. Ktokolwiek znalazł ten wpis musi wiedzieć czym jest kryptowaluta, pewno zdaje sobie sprawę, że np. w Polsce nie jest walutą, a z podatkowego i cywilnego puntu widzenia – prawem majątkowym. Nie będę zagłębiał się w ciekawą teorię – nie od tego jest ten blog. Was interesuje praktyka, a jest ona następująca – fiskus opodatkowuje dochody z kryptowalut – tzw. 18% a następnie 32% stawką podatkową), no chyba że działalność w ramach firmy, wówczas możemy skorzystać z opodatkowania liniowego – 19% (można również pomyśleć o ryczałcie). Problematyka VAT jest również zapewne znana – polecam mój poprzedni wpis http://spolkazagranica.pl/korzystna-podatkowo-sprzedaz-bitcoinow/ 

Jest jednak pewne ale…

Banki bitcoinów nie lubią. W zasadzie kryptowalut jako takich nie lubią. Tak więc jak prowadzimy działalność w zakresie tradingu albo mamy kantor wymiany kryptowalut lub otwieramy giełdę – naszym największym problemem jest system bankowy. W Polsce, co ciekawe nie jest najgorzej – wierzcie lub nie, ale piszą do kancelarii firmy angielskie / czeskie prosząc o pomoc w otwarciu dla ich zagranicznych spółek rachunku bankowego w Polsce (na marginesie Wielka Brytania znana była jako raj dla kryptowalut). Można również łatwo znaleźć kraje, które deklarują miłość do kryptowalut – np. Malta, ale znów na przeszkodzie stają banki. Słowem – niepewność!

Spółka na Białorusi?

Okazuje się, że szansę w powyższej sytuacji odnajduje rząd Białorusi, który od 28 marca tego roku wprowadza nowy reżym prawny dla spółek zajmujących się kryptowalutami. W High Technology Park – http://park.by/?lng=en, działalność w zakresie miningu czy wymiany kryptowalut będzie zwolniona od opodatkowania.

Aby myśleć o rejestracji w strefie trzeba założyć spółkę lub oddział na Białorusi. Zalecana forma działalności – spółka z ograniczoną odpowiedzialnością – Obshchestvo s Ogranichennoy Otvetstvennostyu lub OOO. Formalności zajmują ok. 10 dni, składają się na nie etap przygotowawczy w Polsce – przygotowanie dokumentów, nadanie klauzuli apostille dokumentom wymaganym w procesie oraz etap rejestracji – wybór nazwy, adresu rejestrowego, podpisania stosownych dokumentów oraz wyrobienie pieczęci firmowej.

Rejestracja w strefie

Aby skorzystać z preferencyjnego reżymu strefy, należy się zarejestrować. Innymi słowy – spółka to jedno, proces rejestracji  i weryfikacji w High Tech Parku – co innego. Wnioski mogą składać firmy, które za przedmiot działalności mają IT, wypełnią kilkunastostronicowy wniosek, przygotują business plan i załączą dokumenty rejestrowe spółki.

Można próbować samemu – można zwrócić się do nas. Wówczas całą dokumentację przygotowuje nasz zespół.

Zapraszam do kontaktu!